Pokrzywnica – dopływ Parsęty, spływ – packrafting

Rozpoczęcie spływu w Sławoborze przy stadionie. Wygodne zejście do rzeki. Spływ około 5km do ogromnego głazu narzutowego (obwód około 15m), który jest pomnikiem przyrody. Rzeka dosyć płytka (maksymalnie do pasa), z ogromną ilością przeszkód w postaci powalonych drzew i głazów. Pokonanie 5km zabrało mi niecałe 3h. Trekking powrotny ścieżką przyrodniczą “szlakiem sławoborskich lasów i doliny Pokrzywnicy”, przy zalewie Sidłowo. Jeżeli mamy jeszcze siły, zalew również możemy pokonać na packrafcie. Spływ polecam dla osób średnio – zaawansowanych, przy wyższym stanie wody.

Mapa trasy:


Łupawa, Słowiński Park Narodowy, spływ – packrafting

Rozpoczęcie trekkingu w miejscowości Smołdzino. Wejście niebieskim szlakiem na górę Rowokół 115m n. p. m. (dawne miejsce kultu i punkt nawigacyjny dla żeglarzy).

Dalszy spacer niebieskim szlakiem do wysokości wsi Stojcino. Wygodne wejście z kładki na rzekę Łupawę i rozpoczęcie spływu.

Do Smołdzina rzeka bez przeszkód, nadająca się świetnie do bikeraftingu. W Smołdzinie przy elektrowni przenoska 300 metrów. Przy kolejnym moście bystrze. Na dalszym odcinku jaz z dobrze oznaczoną przenoską – około 100 metrów.

Zakończenie spływu na ostatnim moście przed jeziorem Gardno. Przeprawienie się przez bagnisty brzeg ułatwia kładka.

Trekking zieloną ścieżką edukacyjną przez Gardnieńskie Łęgi, przy których znajduje się wiata i platforma widokowa. Powrót do Smołdzina możliwy przez Eurovelo 10, lub znacznie dłuższy wariant – plażą, gdzie na wysokości Jeziora Dołgie Duże, znajduje się niezwykły „Martwy Las”. Są to pozostałości puszczy bukowo-dębowej sprzed 3 tysięcy lat, odsłaniające się po większych sztormach. Drugi wariant proponowanej trasy, ze względu na długość, lepiej pokonać rowerem.





Spływ Płonią do Grodziska z VIII w. w Kołbaczu

Rozpoczęcie spływu z jeziora Miedwie – 5 miejsce pod względem wielkości jezior w Polsce. W okolicy torpedownia, w której montowano i testowano torpedy lotnicze dla Luftwaffe. Spływ Płonią przez jeziora Żelewko i Płonno połączone wyraźnym kanałem. Rozpoczynając spływ z mostku przy miejscowości Żelewko unikamy przenoski i wtedy spływ idealnie nadaje się do bikeraftingu (brak przeszkód na trasie). Trekking powrotny przez średniowieczne grodzisko. Ze względów obronnych miejsce otoczone jest wodą i prowadzi do niego tylko jedna droga, dlatego musimy wrócić dwieście metrów do szlaku. Występuje tam jakaś dziwna energia, ponieważ dron miał problemy z kalibracją kompasu ;).


Mapa trasy:

Tywa – gryfińskie Kongo, spływ packraftem

Rzeka Tywa, ze względu na swoją trudność i ilość zwałek, nazywana jest gryfińskim Kongo. Jeden z trudniejszych odcinków, przedstawiony na filmie, rozpoczyna się przy Starym Młynie nad Tywą, który obecnie pełnie rolę agroturystyki i łowiska. Spływ prowadzi przez rezerwat Wysoka Skarpa, przynajmniej takie oznaczenie mam na mapie. Miejscowi twierdzą, że tam nie ma rezerwatu :). Zakończenie spływu w okolicach Wirówka. Działalność bobrów widać tutaj co 15 metrów. Do tego mamy sporo bagnistych brzegów, co sprawia, że rzeka jest naprawdę wymagająca i polecam ją dla osób, które lubią duże wyzwania. Znacznie łatwiejszy odcinek Tywy rozpoczyna się w Borzymiu i prowadzi do Starego Młyna.


Parsęta – spływ, odcinek Rościno – Karlino, Packrafting

Rozpoczęcie spływu w Rościnie przy pierwszej na świecie podwodnej elektrowni wodnej (obecnie zmodernizowanej). Jej specyficzna budowa miała na celu uniknięcie bombardowania. To jak wyglądała oryginalna konstrukcja, możemy zobaczyć bliżej Karlina. Aby to zrobić, możemy po prostu wysiąść z kajaka w trakcie spływu (miejsce niestety nie jest oznaczone) lub skręcić w prawo przy czerwonym szlaku w trakcie trekkingu powrotnego, 300 metrów po przejściu pod wiaduktem. Parsęta od Rościna do Karlino ma całkiem szybki nurt. Duża część szlaku prowadzi przez las. Wszystkie przeszkody są łatwe i nie wymagają wysiadania z pacrkafta – jest ich dosyć sporo. Trasa świetnie nadaje się do bikeraftingu. Z Karlina powrót na miejsce startu, dobrze oznaczonym, czerwonym szlakiem solnym, którego całkowita długość to blisko 160km – z Kołobrzegu do Czaplinka.

Mapa trasy:

Meandry Iny

Start przy moście “Łęsko”, z miejsca gdzie rozpoczyna się szlak kajakowy – Meandry Iny. Mały parking, wiata i pomost dla kajaków.

Spływ Iną do Goleniowa, około 13km. Na trasie kilka zwałek, wymagających przeniesienia packrafta.

Powrót zielonym szlakiem “Borów Goleniowskich”, przy domu myśliwskim i zagrodzie pokazowej konika polskiego. W przypadku spływania z rowerem, warto wysiąść po drugiej stronie rzeki, którędy prowadzi niebieski szlak rowerowy do miejsca startu. Przy szlaku w miejscowości Zabród, przygotowano ścieżkę edukacyjną “Uroki Doliny Iny”, z 17 przystankami dydaktycznymi i wiatami wypoczynkowymi.

500 metrów od miejsca startu, znajduje się wieża widokowa z widokiem na Inę.



Santoczna przez trzy jeziora

Spływ rzeką Santoczną z Osady Leśnej Lipy do Santoczna przez trzy jeziora: Lubie, Mrowino i Mrowinko. Powrót niebieskim szlakiem przy jeziorach. Łatwy szlak nadający się również do bikeraftingu – w okolicy bardzo dużo znaczonych ścieżek rowerowych. Przez to, że większość spływu prowadzi przez otwarte jeziora, a ruch wody w kanałach łączących jeziora jest niewielki, jego początek warto wybrać zgodnie z kierunkiem wiatru.



Spływ rzeką Radew, kręgi kamienne Grzybnica – Packrafting

Rozpoczęcie trekkingu w Mostowie przy moście 😉 – parking z wiatami i dogodnym zejściem do jeziora Rosnowskiego.  Spacer zielonym szlakiem do Kamiennych Kręgów, stanowiska archeologicznego z I w. n. e. z licznymi kręgami i kurhanami. Miejsce dosłowne jest magiczne i jego położenie w środku lasu robi ogromne wrażenie. Na terenie cmentarzyska pozostawionego przez Gotów przybyłych z północy znajduje się 5 kręgów kamiennych, 2 kurhany, 14 płaskich bruków kolistych, podwójny wieniec z kamieni polnych, 2 bruki trójkątne, 12 małych bruków płaskich, 6 stosów ciałopalnych nakrytych kamieniami, 101 pochówków szkieletowych i ciałopalnych, kilka rowków ze spalenizną (wikipedia). Dalej trekking zielonym szlakiem w kierunku wsi Kępiste i rozpoczęcie spływu. Rzeka w zimie dosyć trudna. Liczne zwałki z bagnistym lub stromym brzegiem. Łatwiejszy odcinek od wysokości Kamiennych Kręgów. Dopłynięcie do bardzo płytkiego Jeziora Rosnowskiego (mielizny na środku, najlepiej trzymać się prawej strony) i zakończenie spływu przy parkingu.      

Bikerafting – Szlak Bielika, Spływ Odrą (okolice Szczecina)



Rowerowy Szlak Bielika rozpoczyna się w Siadle Dolnym, ma 11 km i biegnie do niemieckiej granicy. Jest bardzo dobrze oznaczony i ma liczne miejsca wypoczynkowe. Na jego końcu znajduje się teren rekreacyjny z boiskami, placem zabaw i miejscem na ognisko. Powrót rzeką Odrą lub licznymi kanałami międzyodrza. Wpływają na międzyodrze, warto zaopatrzyć się w GPS lub dobrą mapę, ponieważ niektóre z kanałów są “ślepe” lub mogą być zarośnięte. W samym Siadle Dolnym również znajduje się wypożyczalnia sprzętu wodnego, wiaty wypoczynkowe i miejsca grillowe.