Chełst, Łeba – packrafting

Na jednej z tablic informacyjnych przy Łebie, zauważyłem spis szlaków kajakowych w okolicy. W spisie znajdował się “Chełst”, którego szlak to zaledwie 2km. Ponieważ pogoda nie była sprzyjająca do dłuższych spływów, postanowiłem sprawdzić ten krótki odcinek.

Wyruszyłem czerwonym szlakiem z Łeby przy Alei Świętego Jakuba, gdzie znajduje się również mobilna wypożyczalnia kajaków. Szlak biegnie przy Chełście a później przy jeziorze Sarbsko. Tutaj znajduje się duży pomost pływający, plaża i szkoła windsurfingu. Przepłynąłem przez fragment jeziora i wpłynąłem do Chełstu, dopływu Łeby. Dopłynąłem do miejsca rozpoczęcia trekkingu, gdzie za mostem znajduje się wyjście z wody na lewą stronę.

Cały szlak to zaledwie 3km trekkingu i niecałe 3km spływu. Teoretycznie można by pokusić się o dalszy spływ do Bałtyku, jednak pogoda w dniu, w którym płynąłem, zapowiadała burzę. W samej Łebie pływają również duże jednostki i mamy bardzo wysokie nabrzeże. Awaryjne wyjście ze sprzętem z wody, przy nawet średnim zafalowaniu, może być w Łebie bardzo trudne. Aby wyjść z portu do Bałtyku, powinniśmy również uzyskać zgodę kapitanatu, którą możemy załatwić telefonicznie. Te wszystkie rzeczy powinniśmy sprawdzić i załatwić wcześniej, ponieważ na Chełście, w centrum Łeby, znajduje się mały próg z bystrzem, którego pokonanie w górę może być bardzo trudne.



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *