Brda + Wielki Kanał Brdy – Bikerafting

Spływ od zapory Mylof do pola namiotowego Rytel, odcinek rowerem, powrót do pacrafta na Wielki Kanał Brdy i spływ do Fojutowa, gdzie znajduje się historyczny akwedukt – czyli skrzyżowanie dwóch rzek. Niestety w wyniku huraganowego wiatru z 2017 zniszczone zostało 60% drzew nadleśnictwa Rytel, co w niektórych miejscach sprawia postapokaliptyczne wrażenie.

Zarówno Brda jak i wielki kanał bardzo czyste. “Wizura”, jak to mówią nurkowie, nawet na 2 metrach. Warto odwiedzić sklep przy zakładzie hodowli pstrąga na Mylofie lub zjeść pysznego świeżego pstrąga również z tej hodowli w restauracji “AGA” 200 metrów od zapory – polecam!

Trzebiatów – Mrzeżyno, Regą do Morza Bałtyckiego

Wpłynięcie packraftem do Morza Bałtyckiego to niesamowita przygoda! Warto sprawdzić prognozę, gdyż silny przeciwny wiatr może utrudnić spływ lub być niebezpieczny po wpłynięciu na otwarte morze. Na packraft warto zabrać rower, aby skorzystać z pięknej ścieżki rowerowej.

Spływ rozpoczynamy w Trzebiatowie przy Moście Kamiennym. Znajduje się tam mały parking i pomost dla kajaków. Na całym odcinku rzeka jest szeroka i płynie przez łąki, mijając po drodze stacje pomp. W samym Mrzeżynie przy moście znajduje się pole kempingowe na którym wcześniej możemy zakończyć spływ lub płynąć dalej przez około 500 metrów do bałtyckiej plaży.

Następnie rowerem kierujemy się na miejscowość Roby i tutaj rozpoczyna się nowa ścieżka rowerowa biegnąca przez pola i łąki, aż do miejscowości Nowielice. Stąd już tylko kawałek do parkingu, gdzie rozpoczynaliśmy spływ.


Długość spływu 17km 4-5h. Powrót ścieżką rowerową 13km.

Rzeka Korytnica – odcinek Nowa Korytnica – Sówka

Bardzo malowniczy spływ Korytnicą w otulinie Drawieńskiego Parku Narodowego. Krystalicznie czysta woda pozwala na obserwację zwierząt i roślin pod wodą. Początkowy odcinek przebiega przez łąkę, później wpływamy do lasu. Na trasie możemy spotkać bielika i bardzo licznie występujące ważki świtezianki. W trakcie spływu natkniemy się również na grążela żółtego, który często mylony jest z lilią wodną.

Drugą część trasy możemy pokonać na rowerze lub pieszo. Blisko rzeki przebiega zielony szlak turystyczny, jednak nie jest on dobrze oznaczony i warto wspierać się GPSem. Jeżeli jedziemy rowerem, warto skorzystać ze ścieżki leśnej oznaczonej na mapie.

W Nowej Korytnicy przy rzece znajdują się wiaty piknikowe i miejsce na ognisko. W Sówce na końcu spływu mamy kameralne pole namiotowe z toaletami, wiaty biwakowe i również miejsce na ognisko. Za pasem drzew znajduje się boisko.

Czas potrzebny na spływ to około 4h i później 2h trekkingu lub 1h jazdy rowerem.